{"id":114,"date":"2014-07-19T13:17:54","date_gmt":"2014-07-19T11:17:54","guid":{"rendered":"http:\/\/www.solanus.bydgostia.org.pl\/?page_id=114"},"modified":"2014-07-19T13:17:54","modified_gmt":"2014-07-19T11:17:54","slug":"2003-rejs-na-grenlandie","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/index.php\/2003-rejs-na-grenlandie\/","title":{"rendered":"2003 &#8211; Rejs na Grenlandi\u0119"},"content":{"rendered":"<div id=\"pageDescription\" class=\"content\">\n<div class=\"text\"><strong>Solanus na Wschodniej Grenlandii<\/strong><\/div>\n<div class=\"text\">autor: Bronis\u0142aw Radli\u0144ski<\/div>\n<div class=\"text\">\n<p><em>&#8222;\u017beglowanie za ko\u0142em podbiegunowym ma urok \u015bwie\u017co\u015bci odkrywanego \u015bwiata, a krajobrazy , jakie si\u0119 tam widuje, s\u0105 rzadkiej pi\u0119kno\u015bci. Kto raz zakosztowa\u0142 takiej \u017ceglugi, b\u0119dzie tam ci\u0105gle wraca\u0142 my\u015blami i b\u0119dzie marzy\u0142, by tam jeszcze po\u017ceglowa\u0107.&#8221;<\/em> &#8211; Dariusz Bogucki &#8222;Jachtem na wody polarne&#8221;<\/p>\n<p>I tak te\u017c si\u0119 sta\u0142o, bowiem min\u0119\u0142y dwa lata od ostatniej wyprawy wok\u00f3\u0142 Svalbardu, kiedy podj\u0119li\u015bmy decyzj\u0119 o zorganizowaniu kolejnego rejsu, tym razem wzd\u0142u\u017c wschodnich wybrze\u017cy Grenlandii.<\/p>\n<p>Przez kilka miesi\u0119cy, ka\u017cd\u0105 woln\u0105 chwil\u0119 od pracy zawodowej, po\u015bwi\u0119cali\u015bmy na przygotowanie jachtu do rejsu. Wa\u017cn\u0105 spraw\u0105 by\u0142o zorganizowanie \u015brodk\u00f3w finansowych na wypraw\u0119, co wi\u0105za\u0142o si\u0119 ze znalezieniem przychylnych temu przedsi\u0119wzi\u0119ciu sponsor\u00f3w. W du\u017cej mierze pom\u00f3g\u0142 nam macierzysty klub RTW Bydgostia &#8211; Kabel, kt\u00f3ry udost\u0119pni\u0142 nam jacht na trzy miesi\u0105ce, wy\u0142\u0105czaj\u0105c go na ca\u0142y sezon z rejs\u00f3w klubowych. Ostateczny termin wyj\u015bcia, ustalili\u015bmy na dzie\u0144 2 lipca 2003 r. Mieli\u015bmy powa\u017cne obawy, czy wszystko zdo\u0142amy przygotowa\u0107 na czas. Jednak &#8222;Magiczna P\u00f3\u0142noc&#8221; zmobilizowa\u0142a nas do maksymalnego wysi\u0142ku i zgodnie z za\u0142o\u017ceniami w \u015brod\u0119 2 lipca o godzinie 1800 oddali\u015bmy cumy od nabrze\u017ca Jachtklubu Stoczni Gda\u0144skiej.<\/p>\n<p>6 lipca, niedziela, godzina 1500, zacumowali\u015bmy w basenie jachtowym w Kopenhadze. Odwiedzili\u015bmy sklep z wydawnictwami kartograficznymi, w kt\u00f3rym kupili\u015bmy potrzebne nam mapy rejonu Grenlandii Wschodniej. Niestety nie uda\u0142o nam si\u0119 kupi\u0107 wszystkich map, kt\u00f3re chcieli\u015bmy. Brakuje map: Jan Mayen, podej\u015bcia do Scorabysundu i Angmagssalik. Mieli\u015bmy wtedy nadziej\u0119, \u017ce kupimy je na Szetlandach. Nazajutrz wyszli\u015bmy z Kopenhagi przy wietrze zachodnim o sile 3 do 4 B. Szli\u015bmy pod pe\u0142nymi \u017caglami, p\u00f3\u0142wiatrem, z pr\u0119dko\u015bci\u0105 4,5 w\u0119z\u0142a. Po dw\u00f3ch dobach \u017ceglugi o godzinie 1445 dotarli\u015bmy do portu Skagen.<\/p>\n<p>Mieli\u015bmy du\u017ce trudno\u015bci ze znalezieniem miejsca do cumowania z powodu bardzo du\u017cej ilo\u015bci jacht\u00f3w znajduj\u0105cych si\u0119 w porcie. Ostatecznie stan\u0119li\u015bmy long side do norweskiego, drewnianego kutra. Jak w wielu innych portach w Skagen \u017cycie towarzyskie na jachtach toczy si\u0119 do p\u00f3\u017anych godzin nocnych.<\/p>\n<p>10 lipca, czwartek, godzina 1045, odchodzimy od burty naszych s\u0105siad\u00f3w podchodz\u0105c do stacji paliwowej, znajduj\u0105cej si\u0119 w basenie rybackim. Zatankowali\u015bmy oko\u0142o 100 litr\u00f3w paliwa i przy wspania\u0142ej pogodzie obrali\u015bmy kurs na Szetlandy. Jednak d\u0142ugo nie cieszyli\u015bmy si\u0119 pi\u0119kn\u0105 pogod\u0105, poniewa\u017c nast\u0119pnego dnia o godzinie 1800 si\u0142a wiatru wzros\u0142a z 6 do 8 B w porywach do 9 B z kierunku zachodniego skr\u0119caj\u0105cego na p\u00f3\u0142nocny. Sytuacja taka utrzymywa\u0142a si\u0119 a\u017c do niedzieli do godziny 0300. Skagerak da\u0142 nam odczu\u0107, \u017ce i on w tej wyprawie ma co\u015b do powiedzenia. Oko\u0142o godziny 0800 wiatr zdecydowanie os\u0142ab\u0142 do 2 B skr\u0119caj\u0105c na SE.<\/p>\n<p>16 lipca, \u015broda, godzina 1030, weszli\u015bmy do portu Lervick na Szetlandach. Zacumowali\u015bmy w g\u0142\u00f3wnym porcie w centrum miasta. Podczas zwiedzania miasta szukamy miejsca, w kt\u00f3rym mo\u017cna skorzysta\u0107 z Internetu i zobaczy\u0107 jaka sytuacja lodowa panuje na wschodnim wybrze\u017cu Grenlandii, na dzie\u0144 ukazania si\u0119 mapki lodowej. Po znalezieniu kawiarenki internetowej, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce mo\u017cna skorzysta\u0107 z Internetu, ale nie mo\u017cna skorzysta\u0107 z drukarki, bo w\u0142a\u015bnie si\u0119 zepsu\u0142a. Odrysowali\u015bmy z ekranu mapk\u0119 Jan Mayen oraz sytuacj\u0119 lodow\u0105 wschodniego wybrze\u017ca Grenlandii, kt\u00f3ra nie by\u0142a pocieszaj\u0105ca, ale czas w jakim tam mieli\u015bmy dotrze\u0107 by\u0142 do\u015b\u0107 odleg\u0142y i wszystko mog\u0142o si\u0119 jeszcze zmieni\u0107. Mieli\u015bmy cich\u0105 nadziej\u0119, \u017ce dok\u0142adny wydruk mapki lodowej z Internetu, uzyskamy na Wyspach Owczych.<\/p>\n<p>W czwartek o godzinie 1350 wyszli\u015bmy z portu Lervick, by po nieca\u0142ych dw\u00f3ch dobach, zacumowa\u0107 na Wyspach Owczych w Torshavn. Podej\u015bcie do Wysp Owczych oraz wej\u015bcie do samego portu odbywa\u0142o si\u0119 w bardzo g\u0119stej mgle. Widoczno\u015b\u0107 wynosi\u0142a oko\u0142o 50 m. Nie by\u0142o nam dane obejrze\u0107 pi\u0119kna g\u00f3rzystych krajobraz\u00f3w wyspy. Nast\u0119pnym etapem wyprawy by\u0142a ma\u0142a wysepka Jan Majen na Morzu Grenlandzkim w odleg\u0142o\u015bci oko\u0142o 600Mm od Wysp Owczych. Aby do niej dotrze\u0107 czeka\u0142 nas prawie tygodniowy &#8222;przelot&#8221; non stop. W zwi\u0105zku z tym, dokonali\u015bmy skrupulatnego przegl\u0105du technicznego jachtu, zatankowali\u015bmy do pe\u0142na paliwo i wod\u0119 i 20 lipca o godzinie 1730 wyszli\u015bmy w morze. W trakcie rejsu ci\u0105gle towarzyszy\u0142a nam g\u0119sta mg\u0142a, jednak w miar\u0119 przemieszczania si\u0119 na p\u00f3\u0142noc, mg\u0142a stopniowo ust\u0119powa\u0142a. Nareszcie do\u015bwiadczamy \u017ceglugi w dobrych warunkach pogodowych, pozwalaj\u0105cych utrzyma\u0107 korzystny kurs do celu. Na pozycji 64*00&#8217;N 01*50&#8217;W o godzinie 0430 zaobserwowali\u015bmy stado wieloryb\u00f3w, kt\u00f3re towarzyszy\u0142y nam w \u017cegludze przez kilka godzin. Wieloryby cz\u0119sto przecina\u0142y nam lini\u0119 kursu tu\u017c przed dziobem, ale nigdy nie musn\u0119\u0142y nawet poszycia jachtu.<\/p>\n<p>24 lipca, czwartek, godzina 1333, przekroczyli\u015bmy ko\u0142o podbiegunowe 66*33&#8217;N. Na pok\u0142ad Solanusa przyby\u0142 Jego Wysoko\u015b\u0107 Neptun, odprawiaj\u0105c chrzest polarny czterem cz\u0142onkom za\u0142ogi . Pi\u0119ciu ma to ju\u017c za sob\u0105, dw\u00f3ch od 1997 r. po wyprawie wok\u00f3\u0142 Islandii i trzech od 2001 r. po wyprawie wok\u00f3\u0142 Svalbardu. W sobot\u0119 oko\u0142o godziny 1600 zbli\u017cyli\u015bmy si\u0119 do zachodnich wybrze\u017cy wyspy Jan Mayen. <img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/MorskimSzlakiemPolonii2010-2011\/old\/i\/2003grenlandia1.jpg\" alt=\"\" align=\"left\" hspace=\"10px\" \/>Widoczno\u015b\u0107 by\u0142a w miar\u0119 dobra. Przez jaki\u015b czas szukali\u015bmy kotwicowiska zaznaczonego na mapce, kt\u00f3r\u0105 otrzymali\u015bmy droga elektroniczn\u0105 od \u017ceglarzy z Bydgoszczy. Oryginalnej mapy nie posiadali\u015bmy, gdy\u017c by\u0142a to jedna z trzech, kt\u00f3rych nie uda\u0142o nam si\u0119 kupi\u0107 podczas pobytu w Kopenhadze. Niestety pozycja kotwicowiska naniesiona na mapk\u0119 z e-maila by\u0142a zbyt niedok\u0142adna co spowodowa\u0142o, \u017ce musieli\u015bmy szuka\u0107 go p\u0142yn\u0105c wzd\u0142u\u017c brzegu wyspy w bardzo ma\u0142ej odleg\u0142o\u015bci, prowadz\u0105c dok\u0142adn\u0105 obserwacj\u0119 wzrokow\u0105. Poszukiwanie zako\u0144czy\u0142o si\u0119 jednak pe\u0142nym sukcesem! O godzinie 1900 przy silnym wietrze wschodnim, weszli\u015bmy do ma\u0142ej zatoczki, sonduj\u0105c intensywnie dno, aby na g\u0142\u0119boko\u015bci oko\u0142o 5m rzuci\u0107 kotwic\u0119. Zakotwiczyli\u015bmy w odleg\u0142o\u015bci kilkudziesi\u0119ciu metr\u00f3w od skalistego wybrze\u017ca wyspy, przechodz\u0105cego w \u0142agodne wysokie wzg\u00f3rza od strony wschodniej, a\u017c do strony po\u0142udniowej, poro\u015bni\u0119tej zielonym mchem. Podczas zwiedzania wyspy, fotografujemy najciekawsze miejsca.<\/p>\n<p>25 lipca, pi\u0105tek, godzina 2030, podnosimy kotwic\u0119 i bierzemy kurs na p\u00f3\u0142noc z zamiarem dotarcia na najwy\u017csz\u0105 szeroko\u015b\u0107 geograficzn\u0105 wschodniego wybrze\u017ca Grenlandii.<\/p>\n<p>28 lipca, poniedzia\u0142ek, godzina 0900, na pozycji 71*37&#8217;N 10*37&#8217;W, wachta pe\u0142ni\u0105ca s\u0142u\u017cb\u0119 melduje o pojawieniu si\u0119 pierwszych kawa\u0142k\u00f3w drobnego lodu, poprzedzonego d\u0142ugimi smugami gryzu lodowego. Na domiar z\u0142ego, g\u0119sta mg\u0142a ogranicza widoczno\u015b\u0107 do oko\u0142o 50 m. Z prawej burty s\u0142ycha\u0107 by\u0142o wyra\u017any \u0142oskot t\u0142uk\u0105cych o siebie kawa\u0142k\u00f3w kry lodowej i typowy odg\u0142os przyboju. Wiatr ucich\u0142 zupe\u0142nie. Nie ulega\u0142o w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce trafili\u015bmy na poka\u017anych rozmiar\u00f3w pak lodowy. Ze wzgl\u0119du na bardzo z\u0142\u0105 widoczno\u015b\u0107, dok\u0142adne okre\u015blenie jakich pak jest rozmiar\u00f3w, by\u0142o nie mo\u017cliwe. Postanowili\u015bmy rzuci\u0107 \u017cagle i wolno i\u015b\u0107 na silniku ze wzgl\u0119du na wi\u0119ksz\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 jakiegokolwiek manewru w razie nag\u0142ego pojawienia si\u0119 wi\u0119kszych kawa\u0142k\u00f3w lodu lub g\u00f3r lodowych. Byli\u015bmy zdziwieni, \u017ce ju\u017c 70Mm na NW od Jan Mayen pojawi\u0142 si\u0119 pak lodowy. Mapka lodowa Danish Meteorological Institute, kt\u00f3r\u0105 zdobyli\u015bmy w Torshavn, nie obejmowa\u0142a akwenu wyspy Jan Mayen.<\/p>\n<p>P\u0142yn\u0105c z ma\u0142\u0105 pr\u0119dko\u015bci\u0105 mogli\u015bmy dobrze przyjrze\u0107 si\u0119 mijanym, coraz wi\u0119kszym bry\u0142om lodu. Szcz\u0119\u015bliwie droga przed nami nadawa\u0142a si\u0119 jeszcze do \u017ceglugi i mogli\u015bmy porusza\u0107 si\u0119 do przodu bez zdecydowanych zmian kursu.<\/p>\n<p>O godzinie 2000 pozycja jachtu wynosi\u0142a 71*56,5&#8217;N 11*26,9&#8217;W, widoczno\u015b\u0107 nadal bardzo s\u0142aba, g\u0119sta mg\u0142a utrzymywa\u0142a si\u0119 ju\u017c od kilkunastu godzin. Zauwa\u017cyli\u015bmy, \u017ce przed dziobem jak i za ruf\u0105 zaczynaj\u0105 zbiera\u0107 si\u0119 du\u017ce ilo\u015bci kry lodowej znacznych rozmiar\u00f3w i jak grzyby po deszczu wyrastaj\u0105 coraz wi\u0119ksze i wy\u017csze g\u00f3ry lodowe, przemieszane z gruzem i t\u0142uczniem lodowym. <img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/MorskimSzlakiemPolonii2010-2011\/old\/i\/2003grenlandia2.jpg\" alt=\"\" align=\"left\" hspace=\"10px\" \/>Sta\u0142o si\u0119 jasne, \u017ce znale\u017ali\u015bmy si\u0119 w bardzo du\u017cym paku lodowym, czego najbardziej obawiali\u015bmy si\u0119 w tym rejsie. Powoli zacz\u0119li\u015bmy rozgl\u0105da\u0107 si\u0119 za drog\u0105 wyj\u015bcia, manewruj\u0105c mi\u0119dzy bry\u0142ami lodu i ocieraj\u0105c si\u0119 o nie burtami. W takich warunkach ka\u017cda w\u0105ska szczelina w tak g\u0119stym paku to droga ucieczki jachtu przed ca\u0142kowitym zamkni\u0119ciem w lodach i ostatecznym zniszczeniem przez napieraj\u0105ce masy lodu. O godzinie 0000 udaje nam si\u0119 wyj\u015b\u0107 z tego zab\u00f3jczego labiryntu. Postanawiamy zawr\u00f3ci\u0107 na Jan Mayen, aby odczeka\u0107 moment przesuni\u0119cia si\u0119 paku lodowego bardziej na po\u0142udnie. Mamy nadziej\u0119 nawi\u0105zania kontaktu z Norwegami w celu otrzymania od nich najbardziej aktualnych informacji, dotycz\u0105cych sytuacji lodowej Morza Grenlandzkiego wraz z jego wybrze\u017cami.<\/p>\n<p>29 lipca, wtorek, godzina 1220, ponownie kotwiczymy w zatoczce wyspy Jan Mayen. Nawi\u0105zujemy \u0142\u0105czno\u015b\u0107 z Norwesk\u0105 stacj\u0105 polarn\u0105, znajduj\u0105c\u0105 si\u0119 na wschodniej stronie wyspy i pytamy Norweg\u00f3w, czy istnieje mo\u017cliwo\u015b\u0107 odwiedzenia ich w stacji i skorzystania z Internetu. Norwegowie wyrazili zgod\u0119 na nasz\u0105 wizyt\u0119 deklaruj\u0105c pomoc w miar\u0119 ich mo\u017cliwo\u015bci. Nied\u0142ugo potem z pok\u0142adu jachtu obserwujemy jad\u0105cy w kierunku zatoki samoch\u00f3d terenowy. Ja i trzech cz\u0142onk\u00f3w za\u0142ogi udajemy si\u0119 pontonem na l\u0105d, gdzie czeka ju\u017c na nas samoch\u00f3d. Wysiad\u0142 z niego sympatyczny Norweg, kt\u00f3ry intensywnie gestykuluj\u0105c zaprasza nas do samochodu. Ruszamy w drog\u0119 do stacji polarnej. Po zwiedzeniu stacji, skorzystali\u015bmy z uprzejmo\u015bci gospodarzy i za\u017cyli\u015bmy gor\u0105cej k\u0105pieli. P\u00f3\u017aniej zajrzeli\u015bmy do Internetu na stron\u0119 Danish Meteorological Institute, na kt\u00f3rej znale\u017ali\u015bmy mapk\u0119 lodow\u0105 Grenlandii na dzie\u0144 27 lipca. Po jej wydrukowaniu, przyjrzeli\u015bmy si\u0119 jej z uwag\u0105, poniewa\u017c okaza\u0142o si\u0119, \u017ce osada Scorasbysund i cz\u0119\u015b\u0107 wybrze\u017ca a\u017c do 74*N jest wolna od lodu. Chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej podejmujemy decyzj\u0119, \u017ce p\u0142yniemy do Scorabysund, a p\u00f3\u017aniej wzd\u0142u\u017c wolnego od lodu wybrze\u017ca jak najdalej na p\u00f3\u0142noc.<\/p>\n<p>31 lipca, czwartek, godzina 1145, opuszczamy kotwicowisko przy Jan Mayen by 3 sierpnia o godzinie 1130 stan\u0105\u0107 w zatoce Rosenvinge Bugt, nad kt\u00f3r\u0105 le\u017cy osada Scorasbysund. <img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/MorskimSzlakiemPolonii2010-2011\/old\/i\/2003grenlandia3.jpg\" alt=\"\" align=\"left\" hspace=\"10px\" \/>Meldujemy si\u0119 u miejscowego zarz\u0105dcy, od kt\u00f3rego otrzymujemy mapk\u0119 lodow\u0105 Grenlandii oraz mapk\u0119 synoptyczn\u0105 tego rejonu. Tankujemy wod\u0119, paliwo, przegl\u0105damy olinowanie i silnik oraz zwiedzamy osad\u0119.<\/p>\n<p>5 sierpnia, wtorek, godzina 1840, wyszli\u015bmy ze Scoresbysund przy pi\u0119knej s\u0142onecznej pogodzie. Temperatura powietrza 14*C, si\u0142a wiatru 1 B. P\u0142yniemy na silniku z pr\u0119dko\u015bci\u0105 6 w\u0119z\u0142\u00f3w. Mijamy pot\u0119\u017cne g\u00f3ry lodowe, kt\u00f3re w odst\u0119pach kilkudziesi\u0119ciu metr\u00f3w, jedna za drug\u0105 wolno dryfuj\u0105 w kierunku otwartego morza. Ich pi\u0119kno uwieczniamy, fotografuj\u0105c je w ca\u0142ej okaza\u0142o\u015bci. Od godziny 2400 p\u0142yniemy wzd\u0142u\u017c p\u00f3\u0142wyspu Liverpool Land w odleg\u0142o\u015bci oko\u0142o 6Mm, poci\u0119tego niezliczon\u0105 ilo\u015bci\u0105 przepi\u0119knych fiord\u00f3w, z nad kt\u00f3rych wyrastaj\u0105 wysokie skaliste o\u015bnie\u017cone szczyty. Nast\u0119pnego dnia o godzinie 2000 na pozycji 71*30&#8217;N 21*30&#8217;W, mijamy lew\u0105 burt\u0105 Carlsberg Fiord. \u017beglujemy ostro\u017cnie mi\u0119dzy &#8222;w\u0119druj\u0105cymi&#8221; g\u00f3rami lodowymi i do\u015b\u0107 poka\u017anymi growlersami przebijaj\u0105c si\u0119 ci\u0105gle na P\u00f3\u0142noc.<\/p>\n<p>7 sierpnia, czwartek, godzina 0330, wchodzimy w do\u015b\u0107 lu\u017any pak lodowy, ale przy bardzo dobrej widoczno\u015bci udaje nam si\u0119 go przej\u015b\u0107 bez wi\u0119kszego problemu.<\/p>\n<p>8 sierpnia, pi\u0105tek, godzina 0730, kotwiczymy w cie\u015bninie Young Sund, nad kt\u00f3r\u0105 le\u017cy Du\u0144ska stacja polarna Daneborg. Po up\u0142ywie dw\u00f3ch godzin postoju, odwiedzili nas go\u015bcie ze stacji, kt\u00f3rzy o\u015bwiadczyli nam, \u017ce znajdujemy si\u0119 na terenie bazy wojskowej i w\u0142a\u015bciwie nie powinni\u015bmy schodzi\u0107 na l\u0105d, chyba \u017ce bezwzgl\u0119dnie potrzebujemy pomocy medycznej. Po siedmiu godzinach kotwiczenia, zdecydowali\u015bmy si\u0119 wyj\u015b\u0107 w morze i nie niepokoi\u0107 d\u0142u\u017cej Du\u0144czyk\u00f3w. Niestety silny wiatr z SE zmusi\u0142 nas do powrotu na kotwicowisko, na kt\u00f3rym stoimy do nast\u0119pnego dnia. O godzinie 1430 do\u015b\u0107 wysoka martwa fala wdzieraj\u0105ca si\u0119 do cie\u015bniny, spowodowa\u0142a zerwanie si\u0119 \u0142a\u0144cucha kotwicznego, skutkiem czego nasza g\u0142\u00f3wna kotwica zostaje na dnie cie\u015bniny. Bezwzgl\u0119dnie jeste\u015bmy zmuszeni wyj\u015b\u0107 w morze. O godzinie 1515 idziemy bardzo blisko wybrze\u017ca &#8211; oko\u0142o 3Mm. Wed\u0142ug informacji przekazanych nam przez pracownik\u00f3w stacji 10Mm od brzeg\u00f3w p\u00f3\u0142wyspu Wollaston Forland i wyspy Shannon zbiera si\u0119 du\u017ca ilo\u015b\u0107 obszernego paku lodowego, dlatego te\u017c bezpieczniej jest p\u0142yn\u0105\u0107 bli\u017cej brzegu. Lew\u0105 burt\u0105 mijamy p\u00f3\u0142wysep Wollaston Forland. Wchodzimy mi\u0119dzy wyspy Sabineo i Pendulum Oer do zatoki Hochstetterbugten. Nast\u0119pnie p\u0142yniemy cie\u015bnin\u0105 Shannon Sund mijaj\u0105c praw\u0105 burt\u0105 wysp\u0119 Shannon.<\/p>\n<p>10 sierpnia, niedziela, godzina 2400, pozycja 76*02&#8217;N 19*11&#8217;W, wp\u0142ywamy do zatoki Dove Bugt przechodz\u0105c mi\u0119dzy wybrze\u017cem Adolf S. Jensen Land i wysp\u0105 Store Koldewey.<\/p>\n<p>11 sierpnia, poniedzia\u0142ek, godzina 1030, na pozycji 76*46&#8217;N 18*40&#8217;W, rzucamy kotwic\u0119 w ma\u0142ej zatoczce Danmarkshavn, nad kt\u00f3r\u0105 znajduje si\u0119 Du\u0144ska stacja polarna. <img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/MorskimSzlakiemPolonii2010-2011\/old\/i\/2003grenlandia4.jpg\" alt=\"\" align=\"left\" hspace=\"10px\" \/>Pontonem udajemy si\u0119 na brzeg, aby z\u0142o\u017cy\u0107 Du\u0144czykom wizyt\u0119 w celu zorientowania si\u0119 jakie s\u0105 mo\u017cliwo\u015bci uzyskania informacji o stanie zalodzenia wschodniego wybrze\u017ca Grenlandii powy\u017cej 77*N. Mieli\u015bmy te\u017c nadziej\u0119, \u017ce uda nam si\u0119 kupi\u0107 paliwo do jachtu oraz skorzysta\u0107 z gor\u0105cej k\u0105pieli, o kt\u00f3rej marzymy ju\u017c od d\u0142u\u017cszego czasu. Du\u0144czycy witaj\u0105 nas z wielkim entuzjazmem i wielkim zdziwieniem, \u017ce tak daleko na P\u00f3\u0142noc zawin\u0105\u0142 jacht \u017caglowy. Z paliwem nie ma \u017cadnego problemu, mo\u017cemy tankowa\u0107 ile tylko zdo\u0142amy pomie\u015bci\u0107 w zbiornikach i to za darmo! Gorzej z uzyskaniem mapki lodowej Grenlandii, poniewa\u017c Internet owszem jest, ale przez \u0142\u0105cze satelitarne. Du\u0144czycy powiedzieli nam, \u017ce informacje dochodz\u0105 bardzo wolno i wydrukowanie mapki trwa\u0142oby kilkadziesi\u0105t minut, a koszt ka\u017cdej minuty jest bardzo wysoki. Dowiedzieli\u015bmy si\u0119 tak\u017ce, \u017ce tego samego dnia ze stacji Nord, najdalej wysuni\u0119tej na P\u00f3\u0142noc Grenlandii, przyleci czarterowy samolot z ekip\u0105 pracownik\u00f3w tamtejszej stacji, kt\u00f3rzy na pewno b\u0119d\u0105 posiada\u0107 materia\u0142y filmowe, przedstawiaj\u0105ce sytuacj\u0119 lodow\u0105 Grenlandii do 80* szeroko\u015bci p\u00f3\u0142nocnej. Po wyl\u0105dowaniu samolotu na pok\u0142adzie Solanusa go\u015bcimy sympatycznego Du\u0144czyka, kt\u00f3ry prezentuje nam przywiezione materia\u0142y filmowe. Wynika z nich jednoznacznie, \u017ce do 80*N woda nie jest \u017ceglowna. Mimo to podejmujemy decyzj\u0119, \u017ce p\u0142yniemy dalej na p\u00f3\u0142noc, a\u017c do momentu kiedy sami stwierdzimy, \u017ce dalej ju\u017c si\u0119 nie da.<\/p>\n<p>12 sierpnia, wtorek, godzina 1720, \u017cegnamy przyjazny Danmarkshavn, podnosimy kotwic\u0119 i ruszamy na p\u00f3\u0142noc.<\/p>\n<p>W \u015brod\u0119 jeste\u015bmy na pozycji 77*32,5&#8217;N 17*36,7&#8217;W. O godzinie 0500 znowu dopada nas g\u0119sta mg\u0142a, z kt\u00f3rej tu\u017c obok jachtu wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 pot\u0119\u017cne g\u00f3ry lodowe, jedna za drug\u0105. <img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/MorskimSzlakiemPolonii2010-2011\/old\/i\/2003grenlandia5.jpg\" alt=\"\" align=\"left\" hspace=\"10px\" \/>Godzina 2310 pozycja 78*34,7&#8217;N 16*07&#8217;W, przebijamy si\u0119 przez du\u017ce pole lodowe, p\u0142yn\u0105c tylko na foku i bezanie z pr\u0119dko\u015bci\u0105 4,5 w\u0119z\u0142a. Widoczno\u015b\u0107 poprawia si\u0119 do oko\u0142o 5Mm. Zauwa\u017camy co raz to wi\u0119ksze ilo\u015bci g\u0119stego paku lodowego, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rego torujemy sobie drog\u0119 w bezpiecznej odleg\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>14 sierpnia, czwartek, pozycja jachtu 79*05&#8217;N 14*56,3&#8217;W. O godzinie 0915 drog\u0119 zagradza nam zwarty pak lodowy, sze\u015b\u0107 do siedmiu dziesi\u0105tych, kt\u00f3ry wydaje si\u0119 ca\u0142kowicie nieprzenikalny. Sk\u0142ada si\u0119 z wieloletniego lodu, wystaj\u0105cego z wody na wysoko\u015b\u0107 czterech do pi\u0119ciu metr\u00f3w. Si\u0142\u0105 rzeczy skraca on horyzont i nawet wzrokiem nie spos\u00f3b przebi\u0107 si\u0119 przez ten chaos lodu. Obserwowali\u015bmy pokryw\u0119 lodow\u0105 z pewnej odleg\u0142o\u015bci i odnie\u015bli\u015bmy wra\u017cenie, \u017ce p\u0142yn\u0105c w bezpo\u015bredniej blisko\u015bci lodu, zdo\u0142amy wcisn\u0105\u0107 si\u0119 dalej. Okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce nie by\u0142o takiej mo\u017cliwo\u015bci. Podj\u0119li\u015bmy jednomy\u015blnie decyzj\u0119 &#8211; wracamy.<\/p>\n<p>19 sierpnia, wtorek, wchodzimy ponownie do Scoresbysund. Przybyli\u015bmy tu g\u0142\u00f3wnie po to, aby zatankowa\u0107 paliwo. Przy silnym wietrze p\u00f3\u0142nocnym operacja ta jest do\u015b\u0107 niebezpieczna, poniewa\u017c ma\u0142a kotwica nie trzyma dna i jacht powoli spychany jest na ska\u0142y. Na szcz\u0119\u015bcie wiatr jest po naszej stronie i odpycha nasz okr\u0119t od brzegu. Pontonem wywozimy d\u0142ugie cumy na brzeg, obk\u0142adaj\u0105c je na jego wystaj\u0105cym betonowym malutkim pirsie. Teraz jacht stoi na bezpiecznej g\u0142\u0119boko\u015bci w obr\u0119bie dziesi\u0119ciu metr\u00f3w od brzegu, ta\u0144cz\u0105c \u017cwawo na cumach. Tankowanie paliwa odby\u0142o si\u0119 w miar\u0119 bezpiecznie.<\/p>\n<p>24 sierpnia cumujemy przy niewielkim nabrze\u017cu uroczego porciku Angmagssalik. W stosunku do osad, kt\u00f3re odwiedzili\u015bmy dotychczas jest on metropoli\u0105 wschodniego wybrze\u017ca Grenlandii. Port le\u017cy nad ciasn\u0105 zatoczk\u0105 Kong Oscar Havn du\u017cej wyspy Angmagssalik, otoczonej cie\u015bninami, Sermilik, Ikasartivag i Angmagssalik Fiord. Tylko 8 procent ca\u0142ej ludno\u015bci Grenlandii zamieszkuje jej wschodnie wybrze\u017ce, a najwi\u0119ksze ich skupiska to w\u0142a\u015bnie Angmagssalik i Scoresbysund. Panuje tu spory ruch turystyczny. Wida\u0107 g\u0142\u00f3wnie Du\u0144czyk\u00f3w, Niemc\u00f3w i Anglik\u00f3w. Ostatni post\u00f3j na Grenlandii jest kr\u00f3tki. W morze wychodzimy nast\u0119pnego dnia o godzinie 2015, kieruj\u0105c si\u0119 na stolic\u0119 Islandii Reykjavik, do kt\u00f3rego docieramy po trzech dobach to jest 29 sierpnia. Przez ten czas, wia\u0142 korzystny p\u00f3\u0142nocno &#8211; zachodni wiatr o sile od 3 do 5 B, kt\u00f3ry pozwala\u0142 nam rozwija\u0107 \u015bredni\u0105 pr\u0119dko\u015b\u0107 6 w\u0119z\u0142\u00f3w, zupe\u0142nie przyzwoit\u0105 jak na stalowy jacht. Przed wyj\u015bciem z Reykjaviku cz\u0119\u015b\u0107 za\u0142ogi odby\u0142a wspania\u0142\u0105 wycieczk\u0119 w g\u0142\u0105b wyspy. Podziwiali tam gor\u0105ce gejzery. Odwiedzili s\u0142ynny Gullfoss &#8211; wspania\u0142y wodospad na rzece Hvita oraz najstarszy parlament \u015bwiata, jakim jest Althing w dolinie Thingvellir.<\/p>\n<p>31 sierpnia, niedziela, godzina 1815, przy fatalnej pogodzie: mgle i g\u0119stej m\u017cawce Solanu opuszcza Reykjavik. Zaczyna si\u0119 dosy\u0107 d\u0142ugi odcinek drogi powrotnej, bowiem postanawiamy nie zatrzymywa\u0107 si\u0119 ju\u017c ani na Wyspach Owczych ani na Szetlandach, tylko p\u0142yn\u0105\u0107 prosto do Skagen. Po dziesi\u0119ciodobowej \u017cegludze przez Atlantyk i Morze P\u00f3\u0142nocne, 10 wrze\u015bnia o godzinie 1830 zawijamy do Skagen. Tym razem stali\u015bmy w obecno\u015bci tylko kilku jacht\u00f3w, poniewa\u017c jest tu ju\u017c dawno po sezonie turystycznym. Do Polski mamy tzw. &#8222;\u017cabi skok&#8221; &#8211; tylko 343 Mm.<\/p>\n<p>11 wrze\u015bnia, czwartek, godzina 1950, \u017cegnamy opustosza\u0142y Skagen, i ruszamy w dalsz\u0105 drog\u0119 do domu.<\/p>\n<p>14 wrze\u015bnia, niedziela, Solanus melduje si\u0119 w \u0141ebie, a nast\u0119pnie 18 wrze\u015bnia w G\u00f3rkach Zachodnich. Ko\u0144czymy wypraw\u0119 po przebyciu 6155 Mm w ci\u0105gu 79 dni.<\/p>\n<p>Trasa rejsu: G\u00f3rki Zachodnie, Kopenhaga, Skagen, Szetlandy, Wyspy Owcze, Jan Mayen, Scorasbysund, Daneborg, Danmarkshavn, doj\u015bcie do 79*05&#8217;N, Scorasbysund, Angmagssalik, Reykjavik, G\u00f3rki Zachodnie.<\/p>\n<p><strong>Mapa rejsu<\/strong><\/p>\n<div class=\"text\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/MorskimSzlakiemPolonii2010-2011\/old\/i\/2003grenlandia6.jpg\" alt=\"\" \/><\/div>\n<p>rysowa\u0142: Jerzy Gliszczy\u0144ski<\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Solanus na Wschodniej Grenlandii autor: Bronis\u0142aw Radli\u0144ski &#8222;\u017beglowanie za ko\u0142em podbiegunowym ma urok \u015bwie\u017co\u015bci odkrywanego \u015bwiata, a krajobrazy , jakie si\u0119 tam widuje, s\u0105 rzadkiej pi\u0119kno\u015bci. Kto raz zakosztowa\u0142 takiej&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-114","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/114","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=114"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/114\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":115,"href":"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/114\/revisions\/115"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/solanus.bydgostia.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=114"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}